VIII Warsztaty Go Hearts Białka Tatrzańska 2016

(05.01.2017)

VIII Warsztaty Go Hearts Białka Tatrzańska 2016.
Zaraz po odebraniu mojego dyplomu przedszkolaka przyszedł czas na pakowanie się i pierwszy wakacyjny wyjazd z rodzicami na warsztaty organizowane przez Fundację Cor Infantis, której jestem podopiecznym.


VIII Warsztaty Go Hearts odbyły się w Białce Tatrzańskiej w hotelu Bania.
Mieliśmy do przejechania spory kawałek, do tego jeszcze wraz z początkiem wakacji nadciągnęły prawdziwe upały. A więc musieliśmy uważać żebym się nie przegrzał i nie odwodnił tym bardziej, że miałem świeżo przeciekający brzuch, z którego wszystko leciało jak z kranu.
Po dłuuugiej podróży w końcu dotarliśmy.
Swój pobyt przedłużyliśmy o jeden dzień przed i po zjeździe dlatego mogliśmy troszkę pozwiedzać, skorzystać z atrakcji hotelu i co najważniejsze nacieszyć się sobą.


Długo zastanawialiśmy się czy jechać czy nie jechać.
Co prawda mama zarezerwowała nam miejsce już po pojawieniu się informacji o warsztatach ale nie był bym sobą, gdybym czegoś nie wywinął przed wyjazdem, a mianowicie-brzuch.
Ciągle, ciągle przeciekał.
Ciekawe, że w momencie zakładania gastrostomii lekarze informowali rodziców, że gdybym sobie ją wyrwał, wypadła mi to zabezpieczyć przetokę wkładając do niej starą rurkę lub cewnik Foleya i jak najszybciej udać się do szpitala, bo przetoka zarasta w ciągu 24h. Mi G-tuba wyciągnęli z początkiem czerwca i po trzech tygodniach gdy jechaliśmy na Go Hearts jeszcze z brzucha lało się i lało…i przecieka nadal ale o tym w innym poście.


Tak więc mieliśmy pewne obawy, czy aby wyjazd będzie dla mnie bezpieczny, czy nie będę się odwadniał, czy będę mógł korzystać z uroków miejsca, z warsztatów, z atrakcji przygotowanych przez organizatorów.
Byłem na kontroli u mojej Pani doktor w poradni żywieniowej, u pielęgniarki stomijnej, zaopatrzyliśmy się w różnego rodzaju opatrunki, również hydrofobowe tak abym mógł skorzystać z basenu i term Bania no i pojechaliśmy.


Bardzo się cieszę, że udało się pojechać, bo sam wyjazd to nie tylko atrakcje i rozrywki ośrodka.
To przede wszystkim możliwość spotkania się z ludźmi dzięki, którym jestem, dzięki którym żyję.
Założyciele Fundacji, wolontariusze a przede wszystkim lekarze. Nasi wspaniali Profesor Serduszko i Pani doktor Serduszko.
A także koledzy i koleżanki, których poznałem w murach szpitala. W końcu mogliśmy się spotkać w tak miłej atmosferze.
Ja z tatą korzystałem z imprez przygotowanych przez wolontariuszy, mama słuchała tak ważnych dla mojego zdrowia, interesujących wykładów autorstwa zaproszonych na zjazd lekarzy.
Oczywiście po tak intensywnie spędzonym czasie na wykładach, warsztatach z pierwszej pomocy przedmedycznej, warsztatach dequpage , rekreacji na świeżym powietrzu, czy w krainie Baniusia nie mogło zabraknąć akcentu artystycznego i uroczystego podziękowania dla Pana Profesora oraz Pani doktor a na koniec pysznego tortu.
Bardzo się cieszę, że mogłem brać udział w VIII Warsztatach Go Hearts. Tym bardziej, że w tle wszelkich przerw na wykładach, czy na gównej uroczystości mogliśmy wspólnie posłuchać piosenki, w której aranżacje zamieszała się moja mama o czym już pewnie czytaliście na mojej stronce wcześniej.
Już odliczmy dni do IX Warsztatów Go Hearts!!!

 




« powrót do listy aktualności

Galeria

spacerowo i rodzinniemoje trzecie urodzinkimoje trzecie urodzinkimoje trzecie urodzinkimoje trzecie urodzinkimoje trzecie urodzinkimoje trzecie urodzinkimoje trzecie urodzinkimoje trzecie urodzinki